Co zabrać na wycieczkę rowerową z dziećmi?

Wycieczka rowerowa z dziećmi może być wspaniałą przygodą, ale warto się do niej odpowiednio przygotować. Dobrze zaplanowana trasa, bogata w ciekawe obiekty do zwiedzania, do tego podręczna mini apteczka, kaski – by zapewnić bezpieczeństwo i oczywiście – przekąski (najlepiej te słodkie!). Nie trzeba spędzić wielu godziny, by zorganizować udaną rowerową eskapadę! A my podpowiadamy jak to zrobić.

Kto z nami jedzie?

Podczas organizacji całodniowej wycieczki rowerowej, wiele zależy od tego, kto będzie uczestnikiem wycieczki. Inaczej organizuje się wyprawę dla małych dzieci, a inaczej – dla rodziny, w której są nastolatki. W przypadku maluchów konieczny będzie albo dobrze zamocowany fotelik albo – coraz popularniejsza, chociaż droższa – przyczepka. Niewątpliwym atutem tej drugiej jest fakt, że zmieści się tam np. rodzeństwo w podobnym wieku.

Bez względu na wiek, wszystkich uczestników wycieczki należy zaopatrzyć w kaski – dorośli często o tym zapominają, a po pierwsze powinni dawać dobry przykład dzieciom. Po drugie – upadek z roweru może zdarzyć się każdemu, a rodzic powinien dbać również o swoje bezpieczeństwo, bo ma pod opieką swoją rodzinę. Dobrym uzupełnieniem będą rękawiczki, które dodatkowo poprawiają komfort jazdy.

Dzieci w foteliku na wycieczce rowerowej z mamą i tatą

Jakie rzeczy zabrać?

Klimat w Polsce nawet latem jest kapryśny i trzeba być przygotowanym na naprawdę każdą pogodę. Nawet jeśli prognozy zapowiadają słońce, w plecaku powinna znaleźć się cienka kurtka przeciwdeszczowa. Jadąc przez las, warto założyć długie spodnie i bluzę z długim rękawem (może być cienka), by chronić się przed kleszczami.
Dla dzieci, szczególnie małych, warto wziąć ubrania na zmianę – koszulka może np. zamoczyć się podczas picia, a spodenki ulec zniszczeniu przy upadku. W przypadku maluchów konieczne będą zapasowe pieluchy – dla komfortu, ale także dlatego, by chronić fotelik przed ubrudzeniem.
Oczywiście wygodne buty to podstawa! Odpadają wszelkiego rodzaju klapki, sandałki – najlepiej sprawdzą się zakryte trampki.
Jeśli wycieczka ma potrwać kilka dni i planujemy np. nocleg pod namiotem, konieczna będzie karimata, a do sakwy musimy zmieścić pozostały ekwipunek potrzebny do nocowania.
Nawet jeśli planujemy wycieczkę tylko w trakcie dnia, warto pamiętać o odblaskach, oczywiście równie ważne jest sprawne oświetlenie rowerowe.

Apteczka na wycieczkę rowerową

Wycieczki rowerowe najczęściej są fantastyczną przygodą, wzmacniającą rodzinne więzi, ale niestety sielankę może szybko popsuć upadek lub kontuzja. Skaleczenia zdarzają się dzieciom, dlatego tak ważne jest, aby mieć pod ręką zestaw pierwszej pomocy.
Zaleca się jedzenie potraw z dodatkiem tego zboża osobom zestresowanym i przemęczonym. Z tego względu amarantus
to świetny wybór dla dzieci w okresie szkolnym..

Dziewczynka na rowerze z tatą w parku

Do sakwy warto zabrać:

  • środki do dezynfekcji, np. w formie wygodnych,
  • antyseptycznych chusteczek
    opatrunki i plastry
  • krem z filtrem UV
  • krem na oparzenia słoneczne
  • repelent na owady

 

Pamiętaj! Nawet jeśli nie posiadasz rowerowych sakw, podstawową niewielką apteczkę możesz wziąć do plecaka albo na bagażnik – pamiętaj jednak o odpowiednim zabezpieczeniu jej przed zgubieniem.

Co do jedzenia i picia?

Bez względu na długość trasy, warto przygotować odpowiednie przekąski i napoje. W tym drugim przypadku warto postawić na wodę, która najlepiej gasi pragnienie i jest zdrowa. Pamiętajmy, by nie pić jej w trakcie jazdy, tylko w czasie postoju.

Na wyposażeniu sakw powinny znaleźć się także przekąski, a w przypadku dłuższych wycieczek – posiłki. W trakcie podróży dobrze wzmocnić się pożywną, zdrowszą przekąską, która doda energii. Idealnym pomysłem będą sezamki Amki TO GO, które zajmują mało miejsca, a znakomicie przywracają energię i dodają siły do dalszej jazdy na rowerze. W dodatku, podczas słonecznych dni nie rozpuszczą się w opakowaniu i nie będą się kleić do dziecięcych rączek.

Przekąski na bazie sezamu warto włączać do diety, gdyż głównym składnikiem nasion sezamu są tłuszcze, wśród nich nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) – tak potrzebne do prawidłowej pracy całego naszego organizmu.
Czytaj więcej o właściwościach sezamu.

Amki TO GO też wygodne przekąski, które można zjeść w każdych okolicznościach przyrody. Oczywiście warto zabrać ze sobą także inne jedzenie: umyte owoce – tu najlepiej sprawdzą się te twardsze, takie jak borówki amerykańskie, gruszki czy jabłka.

Higiena - klucz do bezstresowej wycieczki

Na pewno wszystkie mamy będą pamiętały, by zabrać na wycieczkę chusteczki odświeżające, by wytrzeć ręce dziecka i pozostałych uczestników przed posiłkiem.
Doświadczenia pandemii nauczyły nas także nowych nawyków – większość osób w bagażu trzyma płyn czy spray do dezynfekcji.
Oczywiście jadąc na dłużej, w sakwie powinno znaleźć się miejsce na inne produkty higieniczne, te, których używamy na co dzień. Warto pamiętać o kosmetykach dla dziecka – pewnie w warunkach biwakowych nie będzie okazji, by wziąć prysznic, ale zęby dziecko może umyć nawet w potoku…

Rower z torbą oparty o barierkę na tamie
Naprawa tylnej przerzutki w rowerze za pomocą klucza imbusowego

Gdy rower się uszkodzi - rowerowy niezbędnik

Podróżując z dzieckiem, szczególnie trzeba być przygotowanym na ewentualne awarie w rowerze. Dlatego planując podróż, trzeba odpowiednio przygotować rowery do wyprawy. Możemy oddać je ręce profesjonalistów – do serwisu rowerowego, ale możemy także zająć się rowerem samodzielnie.
Trzeba także mieć na uwadze, że do sakw powinien zmieścić się także podstawowy sprzęt, który pozwoli na bieżąco usunąć usterki. Czy to zapasowe części, czy klucze, czy gotowy zestaw naprawczy – najważniejsze by wziąć rzeczy, których będziemy w stanie użyć. Nawet najbardziej rozbudowany sprzęt nie przyda się, gdy nie będziemy umieli zmienić uszkodzonych części w rowerze.
Pamiętajmy także, by w razie przymusowego zatrzymania uspokoić dziecko, które będzie zestresowane zaistniałą sytuacją. Warto je przytulić, powiedzieć, że to tylko chwilowa przerwa w wycieczce. Można też przekuć awarię w przygodę, a przymusową przerwę wykorzystać na telefon do babci czy ukochanej cioci, by opowiedzieć jej o wyprawie.